1 września to dla wielu dzieci na świecie dzień powrotu do szkoły, spotkań z przyjaciółmi i otwarcia nowych rozdziałów życia. W Strefie Gazy ten dzień przypomina jednak o brutalnym odebraniu Palestyńczykom prawa do edukacji i do przyszłości. Edukacja to nie przywilej — to prawo człowieka. A dziś, w Gazie, to prawo jest systematycznie przez Izrael niszczone.
Według najnowszych raportów ONZ i organizacji humanitarnych, 97% szkół w Strefie Gazy zostało zniszczonych lub poważnie uszkodzonych, a wszystkie 17 uniwersytetów legło w gruzach. Sale lekcyjne zamieniły się w ruiny lub prowizoryczne schronienia dla wysiedlonych. Nauka została zastąpiona desperacką walką o przetrwanie. To nie jest „skutek uboczny wojny” — to celowe i systematyczne niszczenie przyszłości całego narodu.
Ponad 60 000 Palestyńczyków zostało zamordowanych, z czego ogromną część stanowią dzieci. Każda z tych liczb to konkretna osoba — uczeń, studentka, nauczyciel. Zamiast książek i zeszytów — gruz, krew i cisza po bombardowaniach. Zamiast planów na przyszłość — codzienna walka o wodę, chleb i chwilę bezpieczeństwa.
Nie możemy milczeć. Każdy dzień naszej obojętności jest przyzwoleniem na dalsze ludobójstwo. Solidarność z Palestyńczykami nie jest wyborem politycznym, ale moralnym obowiązkiem.
31 sierpnia ponad 100 osób przemaszerowało przez Wrocław!




























